Emisja Alkoholowe, czyli o Brodaczu słów kilka

Emisja Alkoholowe, czyli o Brodaczu słów kilka

24 marca, 2022 0 przez Maciejka

Browar Brodacz to spółka doskonale znana crowdfundingowym inwestorom. Teraz powraca z emisją pod szyldem Alkoholowe SA. Formalnym emitentem jest ta druga spółka, ale nie ma co się oszukiwać, że to „falandyzacja” przepisów, aby uniknąć konsekwencji ze strony KNF.

Akcje Alkoholowe

EmitentEmitentAlkoholowe SA
BranżaBranżapiwo kraftowe
Kwota zbiórkiKwota zbiórki1 000 000 PLN
Udział w kapitale nowych akcjiProcent oferowany6,92%
Wycena spółkiWycena spółki pre-ipo (wg ceny emisyjnej) 12,7 - 13,8 mln zł
Cena emisyjnaCena emisyjna120 - 130 zł
Liczba oferowanych akcjiLiczba oferowanych akcji1 500 akcji serii C
2 400 akcji serii D
4 000 akcji serii E
Data zakończenia emisjiData zakończenia oferty 31.05.2022
Cel emisjiCel emisjikoszty emisji, koszty prawne, środki obrotowe, zakup działki
Strona emisjiStrona emisjihttps://akcjabroda.pl
Oceniam oferty crowdfundingowe żeby Tobie było łatwiej je przeanalizować, ale pamiętaj aby ocenić emisję według własnych kryteriów

Moja subiektywna ocena:

Jak oceniam:

Wchodzę w to! Warto zaryzykować Trzeba się zastanowić Spore ryzyko To nie dla mnie Jak najdalej!

W trwającej przy wsparciu platformy Beesfund emisji, Alkoholowe SA chce pozyskać od inwestorów 1 mln zł. Oferta wywołuje dość duże emocje i trudno się temu dziwić. Postanowiłem napisać kilka zdań na ten temat.

Wcześniej tytułem wstępu krótkie wyjaśnienie dla osób, które nie znają sprawy. Kontrowersje wynikają z wpisania przez Komisję Nadzoru Finansowego Browaru Brodacz na listę ostrzeżeń publicznych. Dodatkowo KNF doniósł na emitenta do prokuratury. Sprawa dotyczy emisji akcji z października 2020 roku, którą opisywałem w tekście Browar Brodacz z kolejną emisją – kilka faktów.

Warto tu od razu zaznaczyć, że Browar Brodacz nie popełnił jakiejś zbrodni. Wszystko wzięło się z odmiennej interpretacji przepisów przez KNF i emitenta. Wyjaśnienie Prezesa Tomasza Brzostowskiego jest sensowne. Można się z nim zapoznać m.in. na stronie www.chmielnik-jakubowy.pl/brodacz-sa-zabral-glos-ws-decyzji-knf-u/.

Alkoholowe i Brodacz

Sprawa nie jest jeszcze do końca wyjaśniona. Na domiar złego trudna sytuacja na rynku kraftowych browarów (covid, ale nie tylko) musiała wpłynąć negatywnie na finanse Brodacza. A te już przed pandemią były bardzo złe.

Czy to sytuacja płynnościowa Browaru Brodacz spowodowała, że nie czekając na zakończenie sporu z KNF jesteśmy świadkami kolejnej emisji? Tego (i wielu innych rzeczy) niestety nie wiemy.

W dodatku jest to oferta, którą traktuję w kategorii „falandyzacji” przepisów. Ale od początku….

Patronite

Aktywa

Emitentem jest nowo powołany podmiot – spółka Alkoholowe SA. Nie dysponuje ona praktycznie żadnym majątkiem oprócz kapitału wniesionego przez dotychczasowych inwestorów. I nie jest to wcale kapitał duży.

Na koniec lutego spółka nie posiadała żadnego majątku trwałego. Jedyne aktywa to majątek obrotowy (przede wszystkim gotówka) o wartości 149 tys. zł. Odliczając niewielkie zadłużenie otrzymujemy wartość funduszy własnych na poziomie 137 tys. zł.

Mamy więc nową spółkę, praktycznie bez majątku i kapitałów, wycenioną na 13-14 mln zł!!! Nie widzę żadnego uzasadnienia do tak wysokiej ceny emisyjnej. Jedynym argumentem ma być współpraca z Browarem Brodacz (podpisana umowa), ale przecież know-how Brodacza już zostało wycenione przy poprzednich emisjach. Czy to nie jest dwukrotne wycenianie tego samego?

Pytania do Prezesa

Prezes obu spółek – Tomasz Brzostowski – nie chowa głowy w piasek i odważnie zaprosił do dyskusji na facebookowej grupie „Crowdfunding udziałowy”. Skorzystałem z okazji, chcąc przekonać się do tej emisji i zrozumieć wycenę. Zapytałem więc:

Jak wyglądają finanse Brodacza? To dość kluczowe a nie widzę na stronie emisji nic na ten temat. Jak będzie wyglądała fuzja? Można w skrócie powiedzieć, że emitent nie dysponuje teraz prawie żadnym majątkiem. Czy można już teraz nakreślić jakiś wstępny parytet fuzji – ile udziałów w nowym podmiocie będą mieli akcjonariusze Brodacza a ile Alkoholowe?

Prezes odpowiedział, ale na końcu wypowiedzi zaznaczył, że… podane informacje są „tylko w ramach grupy i nie mogą posłużyć do skonstruowania publicznie dostępnego wpisu na blogu”. Bardzo, bardzo dziwne. W moim odczuciu jest to sprzeczne z wytycznymi KNF dla emitentów, które mówiły o równym dostępie do informacji. Szanuję jednak „prośbę” (?) Prezesa i nie przytoczę ani nie skomentuję odpowiedzi. Każdy jednak może odwiedzić naszą facebookową grupę i się z nią zapoznać.

Emisja dla wybranych?

Dokładniejsza lektura przedstawionych dokumentów nasunęła jeszcze inne pytania. Równie istotne. Inwestorzy na platformie Beesfund mogą objąć akcje Alkoholowe SA w cenach emisyjnych 120-130 zł. Są to akcje serii C, D i E. Łącznie 7900 akcji. Akcji serii A jest aż 100.000 i były obejmowane po nominale (1 zł). Co więcej – według dokumentów ze strony emisji – nie zapłacono za nie jeszcze pełnej kwoty, a jedynie 1/4.

Są też akcje serii B. O nich nic nie wiemy. Zapytałem więc na grupie:

W dokumencie ofertowym jest informacja „W okresie od 17 lutego 2022 r. do 1 marca 2022 r. Spółka prowadziła ofertę publiczną Akcji Serii B, w toku której zostało należycie opłaconych i subskrybowanych 6.226 akcji serii B (zmiana w tym zakresie nie została jeszcze ujawniona w Rejestrze Przedsiębiorców)”. Z uchwały WZA wynika, że cena emisyjna wynosiła 20 zł i była dużo niższa od ceny emisyjnej serii C, D, E na Beesfundzie. Kto obejmował te akcje i dlaczego jest taka różnica w cenie emisyjnej na niekorzyść inwestorów z Beesfunda?

Na to pytanie odpowiedzi nie dostaliśmy. Mam nadzieję, że jeszcze się pojawi. Warto byłoby wiedzieć kto mógł miesiąc temu kupować akcje emitenta o ponad 80% taniej niż my (inwestorzy z Beesfunda). Tym bardziej, że tych tańszych akcji jest sporo.

Moje obawy

Żeby się nie rozpisywać – nie widzę uzasadnienia takiej wyceny spółki. Nie wiem kto jest obecnie akcjonariuszem emitenta. Wielokrotnie więcej akcji zostało objętych po sporo niższych cenach. Jedynym przytaczanym argumentem jest współpraca z Brodaczem i przyszła fuzja. Połączenie, o którym nic nie wiemy.

Browar Brodacz sam podczas swoich emisji był wyceniany na kilkanaście milionów. Teraz Alkoholowe SA, którego atutem jest umowa o współpracy z Brodaczem też zostało wycenione na kilkanaście milionów.

Nie wiemy jakie będą parametry przyszłej fuzji. Konieczna będzie profesjonalna wycena obu firm – czy tu znów to samo będzie wycenione dwa razy? Jeśli w Brodaczu wyceniamy know-how, doświadczenie, bazę klientów to nie możemy już tego zrobić przy Alkoholowe SA.

Któraś z tych firm raczej nie zostanie wyceniona na kilkanaście milionów złotych. Oznacza to, że połączenie będzie przykrą niespodzianką albo dla akcjonariuszy Brodacza, albo dla nabywców akcji w obecnej ofercie.

Podsumowanie

W tym tekście i tak nie opisałem wszystkiego co mnie zniechęca do emisji. Mowa tu chociażby o aktualnej sytuacji rynkowej, trudnej sytuacji całej branży, finansach Brodacza. Nie wiemy też jak skończy się spór z KNF.

Nie podobają mi się cele emisji – to głównie bieżące wydatki na pensje pracowników, kapitał obrotowy, wynagrodzenia prawników, koszty fuzji. Spółka akcentuje pozyskanie środków na zakup działki pod budowę browaru, ale na to ma iść zaledwie 200 tys. zł.

Trzeba też zdać sobie sprawę, że zakup działki to pierwszy krok. Całą budowa ma kosztować kilkanaście milionów złotych. Nawet zdobycie dotacji, co zapowiada emitent, oznacza konieczność posiadania środków na wkład własny. Jak to zrobić skoro teraz bieżąca działalność Brodacza generuje spore straty? Bez kolejnych emisji akcji się nie obejdzie. Czy Brodacz pójdzie w ślady Marie Zélie?

Lubisz moje teksty? Polub mój profil na Facebook-u 🙂


Pamiętaj, że jakikolwiek tekst w serwisie Crowdnews.pl nie stanowi rekomendacji ani porady inwestycyjnej. Serwis zawiera opisy warunków emisji akcji w ofertach crowdfundingowych i autorskie komentarze dotyczące tych ofert. Nie ponoszę odpowiedzialności za efekty i skutki decyzji podjętych po lekturze tekstów w serwisie Crowdnews.pl. Jeśli planujesz inwestycję w akcje – za każdym razem dokładnie zapoznaj się z materiałami przedstawionymi przez emitenta. Nie kieruj się opinią moją ani jakiejkolwiek innej osoby.

Please follow and like us:
Czytaj też:   Kontrowersyjne zapowiedzi CanPoland