Warto zwrócić uwagę na wycenę Freshmail

Warto zwrócić uwagę na wycenę Freshmail

7 lipca, 2021 0 przez Crowdnews.pl

Chciałbym zwrócić Waszą uwagę na dzisiejszy komunikat giełdowej spółki Vercom. Pokazuje on, jak bardzo oderwane od rzeczywistości są wyceny większości emitentów crowdfundingowych.

Wycena Freshmail

Notowana na giełdzie spółka Vercom (należąca do opisywanej przeze mnie kiedyś firmy R22) opublikowała dziś ciekawy komunikat.

Vercom zakończył negocjacje i zawarł przedwstępną umowę nabycia 100% udziałów Freshmail za 25 mln zł, powiększone o 2,78 mln zł zgromadzone na rachunkach bankowych Freshmail, podał Vercom. Cała kwota transakcji zapłacona została ze środków pozyskanych w IPO.

„Cieszę się, że łączymy siły z FreshMailem, jest to jeden z kluczowych dostawców usług e-mail marketingu w Polsce z mocnym i rozpoznawalnym brandem. Wierzę, że wspólnie stworzymy bardzo silny podmiot, który śmiało będzie mógł konkurować z globalnymi graczami w segmencie CPaaS (…). Dostrzegamy także znaczące synergie kosztowe i przychodowe związane ze zwiększeniem rentowności biznesu FreshMail” – skomentował prezes Vercomu Krzysztof Szyszka (…)

FreshMail to czołowy dostawca usług e-mail marketingu w Polsce. Firma, którą zna znakomita większość polskich i nie tylko marketerów. Z grupą współpracuje ponad 6,5 tys. klientów, którymi są zarówno duże firmy enterprise, jak i dynamicznie rosnące małe i średnie firmy.

– możemy przeczytać w komunikacie.

Wyceny spółek

Warto zastanowić się dłużej nad wyceną Freshmail. Mamy do czynienia z bardzo doświadczoną firmą, z dużą pozycją rynkową, ze sprawdzonym  i chwalonym produktem. Współpracuje z nią aż 6,5 tysiąca klientów. I taka spółka wyceniona została przez przejmującego na 25 mln zł (pomijając gotówkę na rachunku). 

Czytaj też:   Manufaktura Piwa Wódki i Wina - emisja i debiut na NC

W dodatku przejmujący wprost mówi o tym, że przejęcie Freshmail pozwoli mu zwiększyć zyski. Jest więc skłonny za zakup spółki zapłacić więcej. Tym bardziej, że nabywa 100% udziałów, w związku z tym transakcja taka zawiera premię za pełną kontrolę nad firmą. 

W tym przypadku zapłacono mniej niż 2-letnie przychody spółki. Widzimy doskonale, jak bardzo wycena ta kontrastuje z wycenami młodych firm, szukających kapitału poprzez emisje akcji na platformach crowdfundingowych. Firmy te często nie mają jeszcze klientów a czasami nawet produktu. Jedyne co mogą zaoferować to optymistyczną prognozę przyszłych przychodów. Mimo tego wyceniają się na zbliżonym poziomie, a często nawet dużo wyżej niż Freshmail. A przecież nawet gdybyśmy my kupowali akcje Freshmail to powinniśmy zapłacić mniej, bo nie mamy kontroli nad firmą.

Patronite

O wycenach

O wycenach crowdfundingowych emitentów napisałem już kilka tekstów. Zrobiłem to m.in. we wpisie O wycenach spółek – firmy „za grosze”. Ostatni czas pokazuje, że inwestorzy nie rzucają się już ślepo na akcje spółek, nie sprawdzając nawet zaproponowanej wyceny. Tego typu komunikaty pokazują, że emitenci nadal jednak mają oczekiwania oderwane od rzeczywistości.

Jaki jest sens inwestowania w bardzo ryzykowny projekt, który jest w początkowej fazie rozwoju i został wyceniony na kilkadziesiąt milionów, skoro spółki, które już udowodniły, że mają świetny produkt i wielu klientów są wycenione dużo niżej?

Oczywiście każdą emisję należy rozpatrywać indywidualnie, ale dzisiejszy komunikat firmy Vercom utwierdził mnie w przekonaniu, że mam rację krytycznie podchodząc do wycen emitentów z platform crowdfundingowych. 

Czytaj też:   Salad Story - zdrowa żywność w zdrowej spółce?

Lubisz moje teksty? Polub też mój profil na Facebook-u

Pamiętaj, że jakikolwiek tekst w serwisie Crowdnews nie stanowi rekomendacji ani porady inwestycyjnej. Serwis zawiera opisy warunków emisji akcji w ofertach crowdfundingowych i autorskie komentarze dotyczące tych ofert. Nie ponoszę odpowiedzialności za efekty i skutki decyzji podjętych po lekturze tekstów w serwisie Crowdnews. Jeśli planujesz inwestycję w akcje – za każdym razem dokładnie zapoznaj się z materiałami przedstawionymi przez emitenta. Nie kieruj się opinią moją ani jakiejkolwiek innej osoby.
Please follow and like us: