Kombinat Konopny opublikował dziś rano swoje wyniki finansowe za II kwartał 2026 r. Jak je interpretować?

Wyniki Kombinatu Konopnego

W maju opublikowałem wpis, w którym skomentowałem wyniki Kombinatu Konopnego za I kwartał br. Nie mam akcji tej spółki, ale nie ukrywam, że z uwagą śledzę jej losy. Nie jestem – jak niektórzy twierdzą – hejterem firmy, ale od zawsze z dystansem patrzę na hurraoptymizm akcjonariuszy konopnej spółki i prezesa Macieja Kowalskiego. Dziś optymizm prezesa znów był widoczny:
Drugi kwartał tego roku zamykamy z dodatnią EBITDA i ponad dwukrotnym wzrostem przychodów r/r! (…) Mając na uwadze spodziewany dynamiczny wzrost sprzedaży w czwartym kwartale, związany z sezonem świątecznym, systematycznie uzupełniamy też stany magazynowe, tak by nie zabrakło motorów napędowych wzrostu przychodów w tym kluczowym dla spółki okresie. (…) Obserwując dynamikę sprzedaży spółka podjęła decyzję o rozpoczęciu przygotowań do emisji akcji, której skuteczne przeprowadzenie pozwoli na kilkukrotne zwiększenie mocy produkcyjnych. W drugie półrocze wchodzimy zatem z bardzo dobrymi widokami na przyszłość (i daleką i tę bliższą), ubrani od stóp do głów w polskie konopie, nie/śmiało spoglądając w kierunku rynków zagranicznych!

– skomentował wyniki Kombinatu Konopnego prezes Maciej Kowalski.

Niezależne spojrzenie na wyniki Kombinatu

Postanowiłem tym razem nie pisać swojej własnej oceny, ale zdałem się na osąd niezależny. Zapytałem sztuczną inteligencję, co sądzi o wynikach Kombinatu i czy podziela optymizm prezesa. Poprosiłem też o wskazanie 5 najjaśniejszych punktów sprawozdania oraz 5 największych zagrożeń dla spółki, płynących z raportu finansowego za II kwartał. Jakie płyną wnioski?
Po dokładnym przejrzeniu raportu mam wyraźnie bardziej ostrożny wniosek niż sugeruje list prezesa. Kombinat Konopny rośnie sprzedażowo, ale nadal nie generuje gotówki z podstawowej działalności, ma bardzo mały bufor gotówkowy, wysokie zadłużenie względem skali biznesu i potrzebuje zewnętrznego finansowania.

– to najważniejsze podsumowanie. Zajrzyjmy jednak w szczegóły.

Ponad dwukrotny wzrost przychodów?

Prezes w liście do akcjonariuszy napisał „Drugi kwartał tego roku zamykamy z dodatnią EBITDA i ponad dwukrotnym wzrostem przychodów r/r!„. Rzeczywiście w sprawozdaniu widzimy, że przychody w II kw. 2026 wyniosły 2,924 mln zł a rok wcześniej było to 1,439 mln zł. Mamy więc wzrost o 103%. Nie jest to jednak cała prawda. Z raportu wynika, że aż 851,9 tys. zł to nie jest sprzedaż klientom, ale „zmiana stanu produktów”. Rzeczywista sprzedaż produktów wyniosła 2,072 mln zł wobec 1,210 mln zł rok wcześniej. Zmiana wyniosła więc 71%. Taki wzrost nadal robi wrażenie, ale nie jest już tak imponujący jak sugerowane „ponad dwukrotne” zwiększenie przychodów. Zmiana stanu produktów o 852 tys. zł oznacza, że duża część poprawy wyniku rachunku wyników wynika ze zwiększenia produkcji/zapasów, a nie ze sprzedaży tych produktów za gotówkę.
Czytaj też:  Kombinat Konopny jak Palikot? Kolejna emisja konopnej spółki

5 mocnych stron

Wspomniany wzrost sprzedaży jest najważniejszą mocną stroną Kombinatu Konopnego w II kwartale br. Sztuczna inteligencja zapytana o najjaśniejsze punkty sprawozdania wymieniła:
  • Bardzo mocny wzrost rzeczywistej sprzedaży,
  • Koszty rosnące wolniej niż sprzedaż,
  • II kwartał faktycznie lepszy od II kw. 2025,
  • Realny majątek produkcyjny,
  • Rzeczywiste działania zwiększające skalę biznesu.

Bardzo mocny wzrost rzeczywistej sprzedaży

Sprzedaż produktów wzrosła z 1,21 mln zł do 2,07 mln zł w kwartale, czyli o wspomniane 71% r/r. To jest realny wzrost, który nie wynika wyłącznie z księgowego zwiększenia zapasów. Dodatkowo sprzedaż przesuwa się w stronę tekstyliów. W Q2 2026 segment tekstylny odpowiadał za 72% sprzedaży, wobec 35% rok wcześniej.

Koszty rosną wolniej niż sprzedaż

Podczas gdy sprzedaż produktów wzrosła o 71%, koszty działalności operacyjnej wzrosły o około 64%. Jest to jednoznacznie pozytywny sygnał. Wcześniej wyniki Kombinatu pokazywały, że koszty rosły szybciej niż sprzedaż. Teraz zaczynamy widzieć pewien efekt skali.

Drugi kwartał lepszy niż rok temu

Strata netto wyniosła 208 tys. zł i była wyraźnie niższa niż rok wcześniej, kiedy to osiągnęła 450 tys. zł. EBITDA była dodatnia i wyniosła około 41–42 tys. zł. To sygnał, że wyniki podstawowego biznesu zbliżają się do progu rentowności operacyjnej.

Spółka posiada realny majątek produkcyjny

Kombinat Konopny nie jest wydmuszką, jakich pełno w crowdfundingu oraz na rynku NewConnect. Aktywa trwałe spółki są warte ponad 7,1 mln zł. W ich skład wchodzi m.in.:
  • 1,08 mln zł gruntów,
  • 1,39 mln zł budynków,
  • 2,98 mln zł urządzeń i maszyn,
  • 1,47 mln zł środków trwałych w budowie.
Daje to pewne zabezpieczenie wartości przedsiębiorstwa.

Wzrost skali biznesu

W wypowiedziach prezesa Kowalskiego jest sporo elementów marketingowych, ale trzeba uczciwie przyznać, że są też konkrety. Spółka:
  • zwiększa zapasy,
  • zabezpiecza surowiec,
  • obsiała około 50 ha konopi,
  • rozwija tekstylia,
  • rozpoczęła współpracę ze spółką Bytom,
  • negocjuje limit kredytowy 1 mln zł,
  • przygotowuje nową emisję akcji,
  • prowadzi prace nad ekspansją zagraniczną.
Daleki więc jestem od pisania, że Kombinat niczego nie robi i tylko „sprzedaje akcje”. Nie oznacza to jednak, że teraz stałem się wielkim zwolennikiem spółki i zaraz loguję się do biura maklerskiego, żeby złożyć zlecenie kupna. Wręcz przeciwnie – pozostaję sceptyczny. Zgadzam się z 5 największymi zagrożeniami płynącymi z raportu i mógłbym wymienić jeszcze kolejne.
Czytaj też:  MANAO - zapowiedź emisji

Wyniki i ich 5 słabych stron

Analiza sprawozdania Kombinatu za pomocą sztucznej inteligencji pokazała 5 największych zagrożeń dla spółki:
  • Niegenerowanie gotówki z działalności operacyjnej
  • Bardzo niski poziom gotówki
  • Ogromny wzrost zapasów
  • Dodatnia EBITDA wyglądająca znacznie lepiej niż rzeczywista rentowność
  • Duże zadłużenie w stosunku do skali działalności.

Spółka nadal NIE generuje gotówki

W I półroczu 2026 przepływy operacyjne były ujemne i wyniosły aż -841 tys. zł. Rok wcześniej było jeszcze gorzej: -1,253 mln zł. Nastąpiła więc poprawa, ale nadal podstawowy biznes zjada gotówkę. Prezes chwali się dodatnią EBITDA (bardzo symboliczną), ale co z tego skoro licznik straty netto ciągle się powiększa a podstawowa działalność wymaga zastrzyku gotówki? To jest największe zagrożenie w tej chwili i zdaje się, że niedoceniane przez akcjonariuszy.

Bardzo niski poziom gotówki

„Przepalanie” gotówki powoduje oczywiście, że jej ubywa w spółce. Na 30 czerwca Kombinat miał w kasie 645,6 tys. zł. Rok wcześniej było to 1,46 mln zł. Widzimy więc spadek o około 815 tys. zł, czyli o ponad 55%. Jednocześnie zobowiązania krótkoterminowe wynosiły około 728 tys. zł, czyli gotówki jest mniej niż krótkoterminowych zobowiązań. Nie musi to jeszcze oznaczać problemów z płatnościami, bo spółka ma też w bilansie należności i zapasy, ale jej bufor płynnościowy jest niewielki. Nie dziwi zatem informacja, że Kombinat stara się o limit kredytowy w kwocie 1 mln zł.

Ogromny wzrost zapasów

Zapasy wzrosły z 2,665 mln zł do 3,437 mln zł, czyli o 29%. Przedstawia się to jako pozytywny sygnał świadczący o przygotowaniach Kombinatu do wzmożonej sprzedaży w IV kwartale. W szczegółach widzimy jednak, że wartość materiałów i produkcji w toku jest stabilna. Wyraźnie wzrosła wartość produktów gotowych – aż o 153%. Raport nie jest w stanie rozstrzygnąć, czy rzeczywiście spółka świetnie się zatowarowała przed sprzedażowymi „żniwami” czy też produkuje więcej niż może sprzedać. Inwestorzy muszą uważnie śledzić wskaźnik rotacji zapasów. Zobaczymy co tutaj pokaże kolejny raport.

Dodatnia EBITDA wygląda znacznie lepiej niż rzeczywista rentowność

Nie przywiązywałbym aż tak wielkiej wagi do informacji o dodatniej EBITDA. Była symboliczna – około 41 tys. zł, co dawało mniej niż 1,5% przychodów. Wynik finansowy (strata netto 208 tys. zł) pokazuje, że Kombinat nie wyszedł jeszcze z problemu rentowności. Do tego jeszcze daleka droga.

Skala zadłużenia

Zobowiązania długoterminowe Kombinatu wynoszą ponad 5 mln zł. Przy:
  • aktywach: 11,52 mln zł,
  • kapitale własnym: 5,56 mln zł,
  • gotówce: 0,646 mln zł,
  • sprzedaży półrocznej: 4,63 mln zł.
Czytaj też:  Debiut Kombinatu Konopnego w pytaniach i odpowiedziach
Widzimy, jak duże są zobowiązania spółki. Zadłużenie przekraczające półroczną sprzedaż i zbliżone do poziomu funduszy własnych jest niebezpieczne dla firmy, która nie zarabia na swojej działalności. Tu rodzi się pytanie, czy Kombinat jest w stanie przejść od rosnącej sprzedaży do trwałego generowania gotówki, zanim skończy mu się finansowanie?

Finansowanie Kombinatu

Myślę, że nawet najwięksi entuzjaści Kombinatu powoli otwierają oczy i dostrzegają, że spółka nie może długo funkcjonować bez poprawy cash flow albo pozyskania nowego finansowania. Stąd też zapowiadana emisja akcji na platformie Emiteo. Moim zdaniem, jej celem nie jest wcale zwiększenie mocy produkcyjnych, by zaspokoić rosnący popyt, ale jest potrzebna do ratowania płynności. Jeśli uda się uruchomić linię kredytową w kwocie 1 mln zł, to rzeczywiście emisja akcji nie jest teraz kwestią być albo nie być dla Kombinatu. Sytuacja zmieni się jednak z czasem.

Wyniki nie takie różowe

Ciekawe, czy akcjonariusze Kombinatu zdają sobie sprawę z kwoty skumulowanej straty spółki. Zbliża się ona już do 21 mln zł i każdy kolejny kwartał powiększa tę wartość. Incydentalna i symboliczna dodatnia EBITDA niczego tu nie zmieni. Kolejna emisja akcji jest kwestią czasu, a ona zawsze oznacza rozwodnienie akcji. Zaczyna to rozumieć coraz więcej inwestorów – kurs akcji Kombinatu nie rośnie nawet po pozytywnych informacjach, takich jak ustalenie ceny emisyjnej na poziomie wyższym niż kurs giełdowy. Spółka potrzebuje jakiegoś konkretu, tymczasem nadal mamy głównie marketingowe hasła, na które nie nabiorą się doświadczeni inwestorzy.
Lubisz moje teksty – polub też mój profil na Facebook-u Podoba Ci się mój blog? Możesz go wspierać na Patronite – Zostań Patronem Pamiętaj, że jakikolwiek tekst w serwisie Crowdnews.pl nie stanowi rekomendacji ani porady inwestycyjnej. Serwis zawiera opisy warunków emisji akcji w ofertach crowdfundingowych i autorskie komentarze dotyczące tych ofert. Nie ponoszę odpowiedzialności za efekty i skutki decyzji podjętych po lekturze tekstów w serwisie Crowdnews.pl. Jeśli planujesz inwestycję w akcje – za każdym razem dokładnie zapoznaj się z materiałami przedstawionymi przez emitenta. Nie kieruj się opinią moją ani jakiejkolwiek innej osoby.