Z grami nie wyszło – idziemy na wojnę!

Z grami nie wyszło – idziemy na wojnę!

20 maja, 2022 0 przez Maciejka

Oj nie mogę się nadziwić naiwności inwestorów z rynku NewConnect. Rok temu opisywałem Labocannę, jako przykład memicznej spółki. Za taką chce również uchodzić Intelligent Gaming Solutions.

Intelligent Gaming Solutions

Najpierw przypomnę mój tekst z kwietnia 2021 roku – Labocanna – chyba mam déjà vu. W skrócie – napisałem o spółce, która co chwila zmienienia branżę, w ślad za zmieniającą się modą na rynku. To właśnie zmiana branży jest sensem działania tego typu podmiotów, okazją do wyciągnięcia kasy od inwestorów z kolejnej emisji akcji.

A inwestorzy ciągle dają się nabrać. Nie zastanawiają się dlaczego firma, która osiągnęła porażkę w każdym poprzednim biznesie, nagle ma podbić rynek w branży zupełnie dla siebie nieznanej.

Zmiana branży

Na długiej liście tego typu firm śmiało można zapisać Intelligent Gaming Solutions. Wspominam dziś o tej spółce, bo to przykład świeży i wyjątkowy nawet jak na nasz ciekawy rynek, który niejedno już widział.

Giełdowa historia dzisiejszego „bohatera” rozpoczęła się w marcu 2014 roku. Wtedy to na „małym parkiecie” zadebiutowała spółka 2Intellect. Kurs debiutu firmy specjalizującej się w systemach wspomagających zarządzanie wyniósł 87 groszy.

Aż do II połowy 2019 roku kurs znajdował się w długoterminowym trendzie spadkowym, spadając nawet do 18 groszy. Trudno się dziwić skoro firma miała problem z zarabianiem na swojej działalności.

Patronite

Wyniki

Od 2015 roku podmiot zaledwie raz osiągnął roczny zysk netto. W dodatku kwota nie powalała – zaledwie 12 tysięcy złotych! (dane za biznesradar.pl). Może dlatego inwestorzy entuzjastycznie zareagowali na informację o zmianie branży. Co było popularne rok-dwa lata temu? Oczywiście gry!

W kwietniu 2020 roku spółka informowała o trzech ważnych wydarzeniach:

  • sprzedano zorganizowaną część przedsiębiorstwa (czyli starą działalność) za 100 tysięcy złotych,
  • zmieniono nazwę firmy na INTELLIGENT GAMING SOLUTIONS,
  • zmieniono przedmiot działalności, który od teraz miał polegać m.in. na „rozwoju i popularyzacji programu Bingolotto w krajach z wyłączeniem Szwecji i USA”.
Czytaj też:   Szybkie spojrzenie na emisję FCapp

Sprzedaż poprzedniej działalności

W komunikacie giełdowym mogliśmy przeczytać:

Zbycie ZCP nastąpi poprzez sprzedaż za wynagrodzeniem w kwocie 100.000 zł. Środki majątkowe, które wchodzą w skład zbywanej zorganizowanej części przedsiębiorstwa, to:

  • środki trwałe, w tym ruchomości i licencje oraz kod źródłowy oprogramowania, zawartość bazy danych stanowiącej uzupełnienie kodu oraz majątkowe prawa autorskie do całości oprogramowania INTELLECT Business Intelligence,

  • prawa i obowiązki wynikające z umów, których sprzedający jest stroną,

  • majątkowe prawa autorskie i majątkowe prawa pokrewne, w szczególności związane z domeną internetową 2intellect.com,

  • tajemnica przedsiębiorstwa,

  • księgi i dokumenty związane z prowadzeniem działalności gospodarczej w ramach ZCP.

Wyceny

Zawsze przy tego typu operacjach zastanawiam się, jak to jest, że emitując akcje spółki wyceniają się na kilkanaście milionów nie mając nic a gdy jakaś giełdowa firma sprzedaje zorganizowaną część przedsiębiorstwa (czyli już działający biznes i konkretny majątek) to wycenia się na jakieś marne grosze.

Warto poczytać chociażby mój wpis nt. Master Pharm, który zarabiającą 2,8 mln zł rocznie firmę sprzedał za… 1 tys. zł.

Tutaj biznes sprzedano za 100 tysięcy złotych. Co prawda, jak już napisałem, nie przynosił on zysków. Dziwnym trafem jednak straty zaczął on przynosić po debiucie na giełdzie. Jak wynika z danych na biznesradar.pl, od 2011 do 2014 roku firma notowała zyski. Zresztą z bilansu na koniec 2019 roku wynika, że sprzedawane aktywa były wycenione na 700 tys. zł (550 tys. po odjęciu zadłużenia) i przyniosły ponad 1 milion złotych rocznego przychodu. Zastanówmy się na ile wyceniona zostałaby w crowdfundingu spółka z takimi aktywami i przychodami. Kilkanaście milionów jak nic 🙂

Nowa działalność INTELLIGENT GAMING SOLUTIONS

Nowa nazwa firmy zdradzała nieco pomysł na nowy biznes. Szczegóły poznaliśmy w styczniu 2021 roku.

Spółka ogłosiła:

Kluczowe założenia strategii Emitenta:

  • Zaistnienie w branży gier wideo,

  • Rozwój zespołu,

  • Rozwój prowadzonych projektów,

  • Zdobycie pozycji na rynku gier,

  • Zawieranie umów z platformami dystrybucji cyfrowej i tradycyjnej.

Wcześniej giełdowa firma informowała o przejęciu 66,9% udziałów w kapitale zakładowym spółki International Gaming Systems AB z siedzibą w Szwecji za cenę prawie 32 milionów złotych. Przejęty podmiot miał zająć się:

  • Licencjonowaniem własnych koncepcji loterii i gier,
  • Rozwojem nowych koncepcji loterii i gier,
  • Wsparciem dla istniejących loterii i gier.
Czytaj też:   Akcje CanPoland z crowdfundingu jednak z debiutem na NC?

Informowano też o nawiązaniu współpracy z innymi podmiotami. Tyle tylko, że z wielkich planów niewiele wyszło. Już w maju stało się jasne (ale nie dla wszystkich), że to wszystko był pic na wodę. Komunikat spółki głosił:

Zarząd Spółki Intelligent Gaming Solutions (…) w nawiązaniu do raportów ESPI nr 12/2020 z dnia 8 maja 2020 r., 15/2020 z dnia 31 lipca 2020 r., 16/2020 z dnia 30 września 2020 r., 17/2020 z dnia 28 października oraz 26/2020 z dnia 31 grudnia 2020 r. informuje, iż w dniu dzisiejszym, tj. dnia 27 maja 2021 r., zostało dokonane obustronne rozwiązanie umowy transakcji w sposób polubowny pomiędzy Emitentem, a drugą stroną transakcji, tj. spółką FinTech Ventures S.A. z siedzibą w Warszawie, z uwagi na fakt, iż zapłata ceny sprzedaży, która wynika z umowy zawartej pomiędzy stronami nie jest możliwa do zrealizowania.

Jaki był efekt? Serwis Biznesradar.pl podaje, że Intelligent Gaming Solutions w ubiegłym roku osiągnęło… 0 zł przychodu i 180 tys. zł straty netto. Za to w I kwartale tego roku przychody wzrosły już do… 4 tys. zł. Tak to nie pomyłka – cztery tysiące złotych przychodu w ciągu 3 miesięcy.

Kolejna zmiana działalności Intelligent Gaming Solutions

No, ale teraz gry zrobiły się już niemodne wśród inwestorów. Trzeba wymyślić coś nowego. Co by teraz miało wzięcie?

Wczoraj spółka ogłosiła kolejną zmianę działalności. Dominującym przedmiotem w PKD ma być 25.40.Z, czyli… produkcja broni i amunicji.

Obecnie jesteśmy w fazie kompletowania zespołu, który również uzupełni Zarząd o kompetencje w zakresie branży militarnej. Nasz pomysł polega na zaoferowaniu zaawansowanego rozwiązania technologicznego, które może być bardzo pomocne w podnoszeniu kompetencji wojska, służb mundurowych oraz organizacji ochronnych. W najbliższych tygodniach przedstawimy założenia tego rozwiązania jak i również zespół menedżerski z dużym doświadczeniem w sferze obronności.

– wyjaśnił Piotr Międlar, Prezes Intelligent Gaming Solutions.

Czytaj też:   Neutrino Geology - kilka słów o emisji

Kolejna spółka kupiona

Intelligent Gaming Solutions, nie czekając na formalne zatwierdzenie nowej strategii przez Walne, ruszyło na zakupy. Zawarto już przedwstępną umowę kupna 300 udziałów (75% kapitału) w spółce Milisystem z Bydgoszczy za 1,3 mln zł.

Czy tym razem zmiana działalności przyniesie sukces? Osobiście wątpię. W wielu tekstach wyjaśniałem już dlaczego tak jest. Moim zdaniem taka pogoń za aktualną modną branżą nie ma najmniejszego sensu. Wręcz przeciwnie – moda sprawia, że spółki z branży są drogie. Kto teraz sprzeda tanio udziały w militarnej spółce?

Większość inwestorów jest chyba jednak innego zdania. W miesiąc kurs akcji Intelligent Gaming Solutions wzrósł o 430% do poziomu 5,35 zł. Daje to wycenę firmy na poziomie prawie 12 mln zł. Sporo jak na spółkę, której kapitały własne mają wartość 100 tysięcy zł i która od praktycznie 7 lat nie potrafi zarabiać.

Już teraz się zastanawiam jaka będzie nowa działalność spółki gdy wojna się zakończy a inwestorzy przerzucą się na inne branże.


Lubisz moje teksty? Polub mój profil na Facebook-u 🙂


Pamiętaj, że jakikolwiek tekst w serwisie Crowdnews.pl nie stanowi rekomendacji ani porady inwestycyjnej. Serwis zawiera opisy warunków emisji akcji w ofertach crowdfundingowych i autorskie komentarze dotyczące tych ofert. Nie ponoszę odpowiedzialności za efekty i skutki decyzji podjętych po lekturze tekstów w serwisie Crowdnews.pl. Jeśli planujesz inwestycję w akcje – za każdym razem dokładnie zapoznaj się z materiałami przedstawionymi przez emitenta. Nie kieruj się opinią moją ani jakiejkolwiek innej osoby.

Please follow and like us: