Sprostowanie Marie Zélie

Sprostowanie Marie Zélie

29 lipca, 2020 0 przez Crowdnews.pl

Wczoraj na moją skrzynkę mailową trafiła odpowiedź od Marie Zélie na pytanie dotyczące ceny emisyjnej akcji w zamkniętych ofertach.

Spółka odpowiedź przysłała w formie sprostowania do mojej analizy dostępnej na stronie – Kolejna emisja Marie Zélie. I to nie jedna. Czy starczy liter w alfabecie?

 Poniżej pełna treść sprostowania,podpisana przez Prezesa Zarządu Pana Krzysztofa Ziętarskiego:

Sprostowanie Marie Zélie SA

ŻĄDANIE SPROSTOWANIA ARTYKUŁU PRASOWEGO

Na wstępie chcę zaznaczyć, że jesteśmy zdziwieni, że nie skontaktowaliście się Państwo z nami, by uzyskać informacje niezbędne do napisania rzeczonego tekstu. W ostatnim czasie w mediach pojawiło się wiele artykułów dotyczących Marie Zélie i redaktorzy chcący zagłębić się w funkcjonowanie naszej marki zadawali pytania, na które zawsze chętnie odpowiadamy.

Owszem, otrzymaliśmy od Państwa e-maila w sobotę (25 lipca o godz. 18.43, czyli w dzień publikacji) – nie dostając żadnego czasu na odpowiedź, ponieważ tekst został już opublikowany – jednak wiadomość dotyczyła jedynie ceny akcji, a więc małego wycinka Państwa artykułu.

W kwestii zawartego w mailu pytania dotyczącego wycen akcji serii L i M informujemy, że ceny emisyjne akcji ustali zarząd. Obecnie żadna z emisji nie została uruchomiona. Samo uchwalenie emisji, będące zgodą na emisję akcji wyrażoną przez ZWZA, nie jest jeszcze równoznaczne z jej przeprowadzeniem.

Jeżeli chodzi o cenę akcji w emisji skierowanej do pracowników, to zgodnie z ideą akcji pracowniczych prawdopodobne jest ich wycenienie niżej niż będących przedmiotem emisji publicznej akcji obecnie oferowanych inwestorom. Jest to całkowicie naturalna i powszechna praktyka, która jest uzupełnieniem wynagrodzenia dla specjalistów, pozwalająca na zwiększenie motywacji i efektywności zespołu. Insynuowanie, że uruchomienie programu akcji pracowniczych jest mechanizmem mającym służyć oferowaniu akcji w sposób niekorzystny dla spółki, jest pomówieniem, w związku z czym żądamy natychmiastowego uzupełnienia tego fragmentu artykułu.

Czytaj też:   W połowie września start emisji Odpocznij SA (UKOI)

Emisja serii M została uchwalona na potrzeby planowanej emisji na platformie Seedrs, gdzie w ramach zamkniętej emisji akcje oferowane są jednemu podmiotowi, reprezentującemu wszystkich inwestorów (Seedrs Nominee). Nazywanie przyszłych emisji „zagadkowymi” i posądzanie o działania na niekorzyść spółki w procesie ustalania cen emisyjnych przez zarząd na podstawie uprawnienia nadanego zarządowi przez ZWZA jest niedopuszczalne i żądamy natychmiastowego usunięcia tego fragmentu artykułu.

Kolejne nieprawdziwe dane zawarte w artykule dotyczą rzekomej pożyczki udzielonej spółce przez prezesa. Uchwała ZWZA z dnia 25 czerwca 2020 roku upoważnia radę nadzorczą do podpisania z prezesem zarządu, założycielem i jednocześnie głównym udziałowcem spółki Marie Zélie SA – Krzysztofem Ziętarskim – umowy pożyczki, której warunki brzegowe zostały określone w uchwale. Na dzień 27 lipca 2020 jedyna zawarta umowa pożyczki pomiędzy prezesem zarządu a spółką, reprezentowaną przez Przewodniczącego Rady Nadzorczej Karola Gierszewskiego (na podst. uchwały RN z dnia 10 grudnia 2018 r.), to zawarta 10 grudnia 2018 r. umowa pożyczki na kwotę 236 830,00 zł (częściowo spłacona zgodnie z harmonogramem będącym załącznikiem do umowy), oprocentowana 6% w skali roku. Insynuacje, że Prezes Zarządu wykorzystuje swoją pozycję do lokowania prywatnych środków w spółce, aby uzyskać zawyżone oprocentowanie wynikające z umowy, są dla nas szkodliwe i żądamy ich natychmiastowego usunięcia.

Odnosząc się do kwestii numeracji akcji, informujemy, że spółka od początku prowadzi transparentną politykę budowania wartości spółki poprzez kolejne emisje akcji, w każdej kolejnej odwołując się do przeszłych, podając ich cenę emisyjną oraz kolejne plany kapitałowe.

Czytaj też:   CanPoland wprowadzi do aptek ekstrakt z konopi medycznych

Informacje te są dostępne publicznie. Spółka w bieżącej emisji akcji po raz pierwszy nie podniosła ceny emisyjnej akcji, korzystając z wyceny akcji ustalonej podczas poprzedniej emisji serii K. Była ona prowadzona na portalu Beesfund w dniach od 7 listopada 2019 r. do 7 lutego 2020 r., a cena emisyjna również wynosiła 199,00 zł.

Należy zaznaczyć, że spółka od początku istnienia, tj. od maja 2017 roku, zamknęła cztery publiczne rundy finansowania. Bieżąca jest piątą publiczną emisją akcji, pozostałe miały charakter prywatny i skierowane były do oznaczonego grona inwestorów. Wszystkie dotychczasowe publiczne rundy emisji akcji podlegały zgłoszeniu w Urzędzie Komisji Nadzoru Finansowego, gdzie przedstawiany był komplet dokumentacji dotyczącej emisji i spółki. Każda emisja prowadzona jest w granicach obowiązującego prawa i publiczne (choć anonimowe) sugestie, że jest inaczej, jest działaniem na szkodę spółki. Oskarżanie spółki, iż nie działa w
sposób transparentny i nie informuje inwestorów, jest bezzasadne. Żądamy więc wyjaśnienia i sprostowania w artykule, a także przedstawienia informacji w sposób rzetelny i zgodny z prawdą.

Spółka na bieżąco publikuje raporty finansowe będące przedmiotem badania niezależnego rewidenta i zamieszcza liczne informacje o ryzyku związanym z inwestowaniem w spółkębędącą na wczesnym etapie rozwoju. Analiza porównawcza wyceny spółki na podstawie ceny
emisyjnej akcji w ramach emisji typu crowdfunding z wyceną rynkową dojrzałej spółki giełdowej według spółki nie jest miarodajna, co w opinii organów spółki jest działaniem na jej niekorzyść, w związku z czym żądamy usunięcia tego fragmentu artykułu.

Czytaj też:   Kontrowersyjne zapowiedzi CanPoland

Podsumowując, spółka ubolewa nad brakiem kontaktu przed publikacją artykułu, który stawia spółkę w niekorzystnym świetle, bazując na informacjach nieprawdziwych i nierzetelnych.

Spółka wyraża głęboką nadzieję na podjęcie natychmiastowych działań w celu ochrony dobrego imienia spółki i ograniczenia strat wizerunkowych, wynikających z publikowania nieprawdziwych treści.

Koniec sprostowania

Spółce bardzo dziękuję za nadesłanie odpowiedzi i sprostowania. Jeszcze dziś się do niego odniosę bo czuję się w takim obowiązku.

Please follow and like us: