Wielkopolska Manufaktura Wódek – 8 tematów, na które warto zwrócić uwagę

Wielkopolska Manufaktura Wódek – 8 tematów, na które warto zwrócić uwagę

19 listopada, 2021 0 przez Crowdnews.pl

Wielkopolska Manufaktura Wódek jest jedną z ciekawszych spółek, jakie w ostatnim czasie pojawiły się na platformie Crowdway. Mimo tego na ofertę staram się (jak zawsze) spojrzeć krytycznie. Oto najważniejsze wątki, na które warto zwrócić uwagę analizując opłacalność inwestycji.

Wielkopolska Manufaktura Wódek

EmitentEmitentWielkopolska Manufaktura Wódek SA
BranżaBranżaprodukcja alkoholi
Kwota zbiórkiKwota zbiórki2 100 000 PLN
Udział w kapitale nowych akcjiProcent oferowany13,04%
Wycena spółkiWycena spółki (według ceny emisyjnej) 14 mln zł
Cena emisyjnaCena emisyjna1,12 zł
Liczba oferowanych akcjiLiczba oferowanych akcji150 000 akcji serii B
Data zakończenia emisjiData zakończenia oferty 18.02.2022
Cel emisjiCel emisjisprzęt do produkcji ginu, promocja i marketing, badania i rozwój marek własnych, otwarcie showroomu
Strona emisjiStrona emisjihttps://emisja.manufakturawodek.pl/
Oceniam oferty crowdfundingowe żeby Tobie było łatwiej je przeanalizować, ale pamiętaj aby ocenić emisję według własnych kryteriów

Moja subiektywna ocena:

Jak oceniam:

Wchodzę w to! Warto zaryzykować Trzeba się zastanowić Spore ryzyko To nie dla mnie Jak najdalej!

Emitent działa w branży kraftowych alkoholi. Nie będę jednak w tym tekście rozpisywał się na temat działalności firmy i parametrów oferty. Wszystko jest już napisane na stronie emisji i mam nadzieję, że sam zapoznasz się z udostępnionymi materiałami. Zamiast tego wymienię 8 głównych „wątków” , na które zwróciłem uwagę i które mają największy wpływ na moją ocenę emisji.

Nowy podmiot

Wielkopolska Manufaktura Alkoholi jest podmiotem nowym. Firma powstała co prawda w 2016 roku, ale działalność operacyjną (pierwsze przychody) osiągnęła dopiero w roku ubiegłym. Także w ubiegłym roku podjęto decyzję o zmianie formy prawnej w spółkę akcyjną. Formalnie przekształcenie zostało zarejestrowane w lutym br. W związku z tym emitenta powinniśmy traktować jako start-up, co wiąże się oczywiście z dodatkowym ryzykiem.

Rodzinny biznes

Warto jednak pamiętać o rodzinnych tradycjach założyciela spółki. Jak podaje emitent, historia sięga 1957 roku, kiedy to Antoni Ima – dziadek Prezesa – ukończył kurs gorzelniczy. W latach 70. i 80. opracowano rodzinne receptury, które są wykorzystywane w produkcji do dzisiaj. Nie jest więc tak, że ktoś miał pomysł wejść do trudnej branży kraftowych alkoholi i swój pomysł chce zrealizować za pieniądze inwestorów.

Bogate doświadczenie Prezesa spółki oraz innych członków rodziny, którzy działają w firmie, jest cennym (choć niewycenionym) aktywem i podnosi atrakcyjność inwestycji.

Bilans

Skoro już o aktywach mowa to warto zerknąć na bilans spółki. Na koniec 2020 roku posiadany majątek miał wartość 1,1 mln zł i w całości był to majątek obrotowy. Na aktywa składały się zapasy, należności oraz środki pieniężne.

Wielkopolska Manufaktura Wódek nie posiadała żadnego majątku trwałego a jej zadłużenie ogółem wynosiło 1,1 mln zł – niemal dokładnie tyle ile wartość całego majątku. Fundusze własne miały wartość zaledwie 19,5 tys. zł.

Patronite

Wyniki finansowe

Zbyt wcześnie jest też na analizę dotychczasowych wyników finansowych. W 2019 roku Wielkopolska Manufaktura Wódek poniosła prawie 24 tys. zł straty, ale pierwsze przychody pojawiły się dopiero w roku ubiegłym. Wtedy przy sprzedaży na poziomie 656 tys. zł zysk wyniósł 38,5 tys. zł.

Takie wyniki – osiągnięte w pierwszych miesiącach działalności operacyjnej – nie są materiałem do głębszej analizy i trudno wyciągnąć z nich jakieś wnioski. Zastanowić może np. śladowa kwota w pozycji „zużycie materiałów i energii” – zaledwie 306 zł. Prawdopodobnie wynika to z rozliczeń z innym podmiotem i koszty „ukryte” są w pozycji „usługi obce”. Tu wartość wyniosła prawie 69 tys. zł.

IMA Polska a Wielkopolska Manufaktura Wódek

Gdy mowa o „usługach obcych” – warto pamiętać o innej spółce zarządzanej przez Prezesa – Jakuba Ima. Chodzi o firmę IMA Polska, która zajmuje się głównie „destylowaniem, rektyfikowaniem i mieszaniem alkoholi”. Widzimy więc, że Prezes działa w dwóch firmach z tej samej branży, co dla mnie zawsze jest dodatkowym czynnikiem ryzyka. Tym bardziej, że IMA Polska świadczy usługi na rzecz emitenta.

Mamy oczywiście zapewnienia, że wszystkie rozliczenia są na zasadach rynkowych. Mimo wszystko nie lubię tego typu sytuacji. Zdecydowanie bardziej wolę sytuacje gdy Prezes jest zaangażowany w jednym podmiocie i całą swoją uwagę skupia na jednym biznesie.

Przy okazji zapytałem na stronie emisji o usługi, jakie Wielkopolska Manufaktura Wódek „kupuje” w drugiej spółce zarządzanej przez Prezesa. Oto odpowiedź:

Wielkopolska Manufaktura Wódek S.A. korzysta ze składu podatkowego firmy IMA Polska S.A. Na tą chwilę Wielkopolska Manufaktura Wódek S.A. produkuje wybory zgodnie z własnymi recepturami przy użyciu własnej linii rozlewniczej oraz zatrudnionych w spółce pracowników, w składzie podatkowym IMA Polska S.A. W perspektywie około roku Spółka zamierza uzyskać własny skład podatkowy.

Split akcji

Spółka dokonała splitu akcji, „dzieląc” 1 starą akcję na 100 nowych. Jest to tylko operacja księgowa, ale dość istotna. Wcześniej kapitał akcyjny dzielił się 10 tysięcy akcji o wartości nominalnej 10 zł każda. Teraz (przed emisją) akcji jest milion a ich wartość nominalna wynosi 10 groszy.

Dlaczego firmy robią tego typu operację? W trwającej emisji Wielkopolska Manufaktura Wódek oferuje 150 tysięcy akcji z ceną emisyjną 14 zł. Gdyby nie split to emisja dotyczyłaby 1.500 akcji z ceną emisyjną 1.400 zł. Jak widać – split powoduje, że cena akcji wydaje się być „atrakcyjniejsza” a udział w ofercie łatwiej dostępny dla osób chcących zainwestować mniejszą kwotę – rzędu 500-1000 zł.

Decyzja o splicie jest więc słuszna. Moment jej przeprowadzenia już jednak niekoniecznie. Uchwała nie została jeszcze zarejestrowana przez sąd. Gdyby z jakiegoś formalnego powodu została odrzucona, zrodzi to istotne ryzyko prawne trwającej oferty. Nie rozumiem przeprowadzania emisji akcji w czasie gdy spółka czeka na zarejestrowanie splitu. Albo powinna zaczekać na zakończenie formalności albo mogła o splicie pomyśleć dużo szybciej. Najlepiej by było gdyby od razu przy zmianie formy prawnej na spółkę akcyjnej ustalono odpowiednie parametry ilości akcji i ich wartości nominalnej.

Wycena spółki Wielkopolska Manufaktura Wódek

Ustalenie ceny emisyjnej na poziomie 14 zł oznacza, że Wielkopolską Manufakturę Wódek wyceniono na 14 mln zł. Na stronie emisji możemy się zapoznać z dokumentem wyceny spółki dokonaną przez niezależny podmiot. Emitenta wyceniono na 13,2 mln zł.

Gdzie jest więc tutaj oczekiwane przez nas dyskonto? Wielokrotnie już pisałem, że skoro mamy zainwestować w firmę nienotowaną na giełdzie to powinniśmy oczekiwać ceny niższej nawet o kilkadziesiąt procent. Brak płynności akcji powinien być odpowiednio wyceniony, tymczasem tutaj cena, jaką mamy zapłacić za akcje jest wyższa niż wycena niezależnego podmiotu.

Inną sprawą jest nasza ocena czy założenia wyceny nie są zbyt optymistyczne. Jak już wspomniałem, spółka nie dysponuje jeszcze „historią”. Podstawą wyceny były bardzo optymistyczne (moim zdaniem) prognozy sporządzone przez emitenta. Zakładają one m.in., że w 2021 roku przychody wzrosną o ponad 700% a w 2022 o 194%. Wolumen sprzedaży (ilość butelek) ma wzrosnąć z 55 tysięcy w 2021 roku do ponad 1,3 mln w 2027 roku. Oczywiście nie jesteśmy w stanie w jakikolwiek sposób zweryfikować tej prognozy. Wiem jednak, że papier przyjmie wszystko a tu przedstawiona prognoza miała decydujące znaczenie na ustalenie ceny emisyjnej.

Cele emisji

Zawsze bardzo duże znaczenie mają dla mnie cele emisji – to czy są prorozwojowe. Niedawno głównym celem emisji jednej ze spółek była reklama i promocja… samej emisji akcji. To zapala u mnie ostrzegawcze światło.

W przypadku Wielkopolskiej Manufaktury Wódek cele wyglądają sensownie. Najwięcej środków (1,2 mln zł) ma zostać przeznaczone na wyposażenie zestawialni i rozlewni w nowe urządzenia.

Jak jednak napisałem wcześniej, bilans spółki nie wykazuje żadnych składników trwałych. Czyżby firma zamierzała wyposażyć nie swoją rozlewnię? Zrobiłem się podejrzliwy (pamiętając o wątku innej spółki zarządzanej przez Prezesa. Firma w odpowiedzi rozwiała moje wątpliwości:

Spółka powstała w 2016 roku jednak przez pierwsze lata nie prowadziła działalności. W 2018 – 2019 roku na zlecenie Wielkopolskiej Manufaktury Wódek Sp. z o.o. zaczęto przygotowywać zestawialnie i rozlewnie alkoholu. W 2020 roku dokonaliśmy pierwszych rozlewów wyrobów własnych oraz na potrzeby private label – zestawialnia oraz linia wymagały dostosowania do naszych wyrobów. Ostateczne dostosowanie linii oraz doposażenie rozlewni zostało zakończone w czerwcu 2021 roku. Środki trwałe zostały przyjęte 30 czerwca 2021 roku.

Podsumowanie

Powyżej przedstawiłem najważniejsze wątki „wyłapane” z lektury udostępnionych materiałów. Mam spory problem z jednoznaczną oceną emisji. Mam spory sentyment do tego typu spółek. Sam zainwestowałem w Mazurską Manufakturę Alkoholi, a więc firmę bardzo podobną. Tu jednak jestem dość sceptyczny.

Szkoda, że spółka nie opublikowała aktualnych danych finansowych – chociażby za I półrocze 2021 roku. Na tym etapie istnienia firmy, kilka miesięcy to inna epoka. Dziś emitent jest już innym podmiotem niż na koniec 2020 roku. Aktualne dane pozwoliłyby nam też ocenić na ile realne są prognozy przedstawione przez spółkę oraz będące podstawą sporządzenia prognozy.

Zastanawiam się też dlaczego w ogóle emitent przeprowadza ofertę. Nie wierzę w to, że emisja jest po to, aby dać zarobić „drobnym” inwestorom. Gdyby interes był świetny i pewny to obecny właściciel spółki sam wyłożyłby potrzebny kapitał. Kwota 2,1 mln zł nie byłaby problemem, jeśli weźmiemy pod uwagę, że tylko w poprzednim roku obrotowym IMA Polska zarobiła na czysto 5,4 mln zł i posiadała 5,6 mln zł środków pieniężnych.

Gorąco zachęcam do samodzielnego zapoznania się ze stroną emisji. Ja z inwestycją się wstrzymuję, ale ofertę będę obserwował. Potrwa ona jeszcze dość długo i niewykluczone, że zmienię swoją ocenę po ewentualnym opublikowaniu dokładniejszych danych.


Odpowiedź spółki

Już po napisaniu tego tekstu otrzymałem od spółki kilka zdań wyjaśnienia. Oto one:

Relacje pomiędzy spółkami WMW i IMA Polska

Osobą łączącą Wielkopolska Manufakturę Wódek S.A oraz IMA Polska S.A. jest Pan Jakub Ima. Pan Jakub Ima jest prezesem zarządu obu spółek i jednocześnie właścicielem 50% akcji IMA Polska S.A. oraz 99% akcji Wielkopolskiej Manufaktury Wódek S.A.

Po zakończeniu emisji Jakub Ima nadal będzie pozostawał akcjonariuszem większościowym w spółce. Obie spółki są zarządza w sposób profesjonalny. Firmy posiadają odrębne cele biznesowe, plany inwestycyjne, zupełnie inne portfolio produktów. Wspólny pozostaje skład podatkowy IMA Polska S.A. Docelowo Wielkopolska Manufaktura Wódek S.A. będzie posiadać odrębny skład podatkowy. Na tą chwile korzystanie z dużego składu podatkowego daje Wielkopolskiej Manufakturze Wódek S.A. przewagę konkurencyjną nad innymi podobnymi firmami.

Strategia długoterminowego budowania wartości Wielkopolskiej Manufaktury Wódek oraz plany wejścia na NewConnect potwierdzają, że nie ma ryzyka dyskryminacji akcjonariuszy Wielkopolskiej Manufaktury Wódek.

Split akcji

Spółka dołożyła wszelkiej staranności, aby wniosek o zmianę do sądu została złożony jak najszybciej oraz złożyła wniosek o przyspieszenie terminu rozpatrzenia przez sąd.
 

Cena emisyjna a wycena firmy

Cena emisyjna akcji serii B jest nieznacznie wyższa od wartości wynikającej z wyceny Spółki. Wynika to w szczególności z okoliczności, że wycena Spółki nie uwzględnia istotnych nakładów promocyjnych oraz rozwojowych Spółki, które były realizowane po dniu wyceny. Spółka ponosi obecnie koszty związane z promocją marki, finansując je ze środków własnych, których efekty są trudne do wycenienia, a które jednak budują jej wartość.

 

Moja odpowiedź

Dziękuję za dodatkowe informacje. Dowiedziałem się też, że spółka prawdopodobnie opublikuje najnowsze dane finansowe. Byłby to dla nas świetny materiał pozwalający lepiej ocenić opłacalność inwestycji.
 
Muszę przy tym napisać jednak, że odpowiedź o wyższej wycenie firmy spowodowanej nakładami na promocję, nie przekonała mnie. Wycena oparta była o konkretny plan finansowy i nic nie wiem o tym, aby prognoza sprzedaży miała zostać podniesiona.
 
Nakłady na reklamę i marketing ponoszone są właśnie po to, aby zaplanowana sprzedaż została zrealizowana. A tylko wtedy przygotowana wycena znajdzie potwierdzenie w rzeczywistości. Aby uzasadnić wyższą wycenę to poniesione nakłady powinny przełożyć się na wyższą sprzedaż i wyższe zyski niż w przygotowanej prognozie.
 

Lubisz moje teksty – polub też mój profil na Facebook-u

Pamiętaj, że jakikolwiek tekst w serwisie Crowdnews.pl nie stanowi rekomendacji ani porady inwestycyjnej. Serwis zawiera opisy warunków emisji akcji w ofertach crowdfundingowych i autorskie komentarze dotyczące tych ofert. Nie ponoszę odpowiedzialności za efekty i skutki decyzji podjętych po lekturze tekstów w serwisie Crowdnews.pl. Jeśli planujesz inwestycję w akcje – za każdym razem dokładnie zapoznaj się z materiałami przedstawionymi przez emitenta. Nie kieruj się opinią moją ani jakiejkolwiek innej osoby.

Please follow and like us:
Czytaj też:   Balticus kusi ponowną emisją akcji!